Tutaj, nie pamiętam dlaczego, nie użyłem żadnej naklejki, wszystkie znaki namalowałem. Może dlatego, że w zestawie był tylko w malowaniu czeskim, a ja chciałem mieć malowanie jakiegoś dywizjonu z Anglii? Zupełnie nie pamiętam, wcześniejsze modele pamiętam o wiele lepiej. Ale pamiętam że dobrałem litery tak, żeby jak najmniej łuków miały ![]()
Musiałem go zrobić po powrocie z RFN (czyli po 1987), bo wyraźnie miałem wszystkie potrzebne kolory (przywiozłem sobie kilkanaście puszeczek farb Revella) i wszystkie są, jak trzeba, w macie.
Jak czytam w sieci, również wszystkie zestawy Kovozavodów Prostejov są nadal produkowane, jeżeli ktoś chce, może sobie odtworzyć kolekcję.
]]>